księga gości


2007
listopad
2006
marzec
styczeń
2005
czerwiec
kwiecień
marzec
2004
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2003
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2002
grudzień
listopad
październik
wrzesień



Strony WWW
Djajsiq

Linki and friends
Marichuanka
Kacia
Asman
Echotkas
Luzi
Gabi
Pamiętnik Zmarłego
Justha
Agathka

icemaster


Nie wierze .....
Tyle czasu...

Zawitałem tu ponownie...

I odejdę pewnie znów...

Taki kawał wspomnien...

a ja już mam 18 lat....

Bywaj.... Przecież pisze tylko i tak do siebie....
2007-11-04 17:22:45 skomentuj (0)
Jesteśmy ludźmi...
... szarymi obywatelami świata...

Ja też jestem czlowiekiem a czuje sie jak pasozyt...

... jestem glupkiem kompletnym debilem bez uczuc i szans na lepsza przyszlosc...

Kompletnym idiotom jesli chodzi o sprawy sercowe...

5 miesiecy... 5 dlugich wspanialych miesiecy... ale ja nie potrafie kochac...chyba...
2006-03-19 20:14:44 skomentuj (1)
.... :)
A wiec...

Nie spodziewalem sie az 3 komentow... :) ale odpowiem na nie... :)

Wila... zapraszam... moje poczatki to mnostwo ale to naprawde mnostwo mysli krazacych w glowie 14 latka... polecam... nie ktore sa tak denne ze az smieszne ;)

Optymicha... Boshe kochanie... :) Odezwij sie czasem !! :*

Inneska.... !!! Masz sie ze mna jak najszybciej skontaktowac !! Slyszysz !!
4180555... GG... takie samo ciagle... Cale zycie cie szukalem ;)

A tak ogolnie co u mnie....

Hmmm....

Zycie toczy sie swoim powolnym monotonnym ciagiem... ;) ciagle widze zmiany.. ale jakos nie chce... nie umiem dokladnie sie im przyjrzec... widze otaczajacy mnie wokól swiat i jakos nie potrafie go zaakceptowac... tak jakos nie widze sensu... a jednak ciagle brne prez zycie... nie zwazajac na bariery... z nadzieja na lepsze jutro...

No dopra troche za bardzo filozoficznie.... ale... mam taki nastroj... :*
2006-03-02 22:01:56 skomentuj (3)
Ej no ... :D
Tak jakoś znów tu trafiłem :D... Polecam wam wszystkie notki z pierwszego roku... są totalnie... totalnie... no nie wiem jak to nazwać...

Hmmm...

Tak już wiem... DENNE... !! O Bożena !!

Wiem że już i tak nikt tego nie czyta... ale no co ... popisze sobie... :D

Coś mnie tak wzięło :D

Boże styczeń... 2003... Pierwsza z cięższych spraw... narozrabiałem... ale w sumie było fajnie... wtedy był taki szał na blogi...


Sierpien 2004 wielkie wywody Ice... !! :D

Wylew... :)

Pozdro...

O Bożena !!.... ;)
2006-01-10 21:08:06 skomentuj (3)
Witam po dlugiej przerwie :D
Nie no ogolnie juz dawno mnie tu nie bylo... :) Kuzynek mi przypomnial o tym moim starym pomyśle :) nio nic pozdrawiam :*

U mnei wszystko dobrze i jakos ciagne :D
2006-01-10 20:42:53 skomentuj (0)
Kocham to miasto i nienawidze go....
Ehhh piosenka pasuje do mnie terass..

Kocham to miasto i nienawidzę go
chciałbym stąd uciec ale trzyma mnie tu coś
to prawda nie znam wszystkich jego twarzy
to prawda że nie umiem tego zważyć
są miejsca w których powracają wspomnienia
są miejsca których ciężko nie wymieniać
kamienie, które widziały tak wiele
powietrze, pachnące niedorzecznie.


Stolica kraju, republiki banału
stolica kraju na Europy skraju
to fakty, nie mam przecież katarakty
to myśli, które teraz chcę uściślić
gdy stoję w korku widzę same zimne twarze
wszyscy są twardzi i nie chcą się obnażyć
gonitwa, bez początku i końca
osiem minut, leci światło ze słońca.


(Pezet)
W tym mieście żyję, w tym mieście gniję
czuję że wreszcie żyję gdy piję
czuję, piję, nic nie czuję
budzę się rano, nie wiem sam co zrobiłem
pluję wczorajszym dniem, jeszcze
wciągam warszawski tlen, jeżdżę czystym metrem
jak wszyscy w mieście, tu oddycham tym brudnym powietrzem
tu, czysty bezsens odpycha tu, czystym sercem oddychać chcesz
wiesz, tu szybkim seksem oddychasz gdzieś
czujesz - życie kosztuje, wiec codziennie to życie kupujesz
na życie pracujesz, gonisz za hajsem
nie wygrasz nic, jeśli boisz się walczyć – dziś.

(Reggaenator)
Za mym oknem zimowy Saskerland
a w głośnikach waterhouse ja tu nie ściemniam
pamiętam zielone lata i zapach babiego lata
kiedy na ulicy nie handlował żaden dealer szatan
A buh, buh, buh jak strzał z bata
z nesesera bongo fire do twojego serca wpadał
i tak jak Emiliano Zapata wymiatał
a chmury nad Warszawą w białe serca składał
a teraz pytam ciebie oh ziom! What da matter?
a tutaj za dukata, a brat zabija brata
a crack attack amfetamina whoai to ma mafia
a kto na śmierci tu zarabia whoai ty wiesz.

(Sidney)
Żyję w tym mieście i wreszcie nareszcie
mogę powiedzieć coś o tym mieście
to nie jest miasto w którym czujesz się bezpiecznie
to nie jest miasto w którym, żyć będziesz wiecznie
brudnym deszczem przesiąkasz cały, nawet we śnie
stopiony asfalt czujesz w nozdrzach boleśnie
tu nie ma ludzi którzy przyjdą ci z pomocą, nie ma
światło się zmienia a ty wjeżdżasz w dżunglę, eja

(Pezet)
To miasto nas karmi, miasto zabija, światła latarni, nas to upija
miejskie safari, o tym nawijam, mury i ściany w nas jak rakija
w mych żyłach, to miasto to siła, światła gasną rano bo świta
rano to miasto się budzi do życia, ja buenos noches, oni buenos dios
2005-06-26 19:01:49 skomentuj (0)
Papiez....
...Dawal natchnienie...Niech nie uumiera :(..Boże proszę... :(
2005-04-01 21:31:06 skomentuj (3)
{smscontact}